Podchodzę do egzaminu na uprawnienia budowlane w PIIB bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno budowlanej wykonawczych. Zastanawiam się w jaki sposób najlepiej przygotować się do egzaminu. Czy lepszym dla mnie będzie program do nauki czy możne pójść na kurs przygotowawczy do egzaminu na uprawnienia? Problem dla mnie wynika z faktu, iż pracuje na budowie i mam trochę mało czasu do nauki.
Odpowiedź
Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Tak naprawdę najlepszym rozwiązaniem byłoby zarówno korzystanie z programu do nauki jak i odbycie kursu.
Nasz program znacznie lepiej przygotuje do egzaminu testowego, gdyż ten polega zasadniczo na odpowiadaniu na pytania testowe. W przypadku braku czasu oferujemy także pomocna będzie aplikacja do nauki na urządzenia z Androidem – testy można rozwiązywać nawet w czasie przerwy w pracy na budowie. Tak naprawdę nauka z programem oraz przeczytanie i przeanalizowanie najważniejszych aktów prawnych w większości przypadków jest wystarczająca na egzamin pisemny.
Kurs natomiast bardziej uporządkuje wiedzę, szczególnie pomocny będzie w przypadku egzaminu ustnego. Więcej o kursie można przeczytać w artykule poświęconym wadom i zaletom kursu.
Uprawnienia budowlane w specjalności sanitarnej projektowe bez ograniczeń – izba pomorska wiosna 2019.
Uprawnienia zdawałam w izbie pomorskiej na projektowe. o 12.00 zostaliśmy wpuszczeni na pierwszą salę, gdzie z koperty przygotowanej specjalnie dla nas losowaliśmy 1 z 2 kartek (tam było pytanie do naszej praktyki. u mnie się potwierdziło, bo było pytanie o próby szczelności na sieci, a sama układałam wodociąg, więc dla mnie była to łatwizna). Później losowaliśmy z kilku zestawów pytań. Na kartce było 7 pozostałych pytań. Mieliśmy około 1 godziny na przygotowanie (co jest bardzo wystarczające, szczególnie, że przez 3/4 czasu nie było pani pilnującej przy nas i była możliwość konsultacji. Grupa tez była spoko, to nam się udało.) Można było mieć swoje normy i rozporządzenia, ale te na sali tez były ładnie przygotowane.Potem przeszliśmy do drugiej sali. Tam mieliśmy czas na naukę (i tak na prawdę na korzystanie jeszcze ze swoich norm i rozporządzeń, lub innych ściąg). My jako druga grupa jak weszliśmy to była jeszcze jedna osoba z grupy poprzedniej. Ja byłam pierwsza, ale nawet jak on wrócił z pytania to jeszcze przez chwilę mnie nie wołali. Czyli ja miałam jakieś dodatkowe 20 minut. Na egzaminie wszystko sprawnie. Najpierw pytanie z praktyki. Myślę że najważniejsze, że pierwsze wrażenie robi ogram roboty. Nie dopytywali po chamsku, jak powiesz „słowo klucz” to każą przejść do kolejnego pytania. Nie patrzyłam na zegarek, ale wydaje mi się, że to trwało 5, góra 10 minut, Strasznie szybko. W trakcie przed ostatniego pytania powiedzieli, że w sumie już nie muszę mówić, bo i tak już zdałam i na kolejne też nie muszę odpowiadać. Ogólnie bardzo pozytywne wrażenia. Wszyscy mili i uśmiechnięci. Nie ma co brnąć w temat, bo pociągną za język i może się źle skończyć. Mówić to co się wie i być pewnym siebie. Wiem, że łatwo mówić, ale sama mam problemy ze stresem i wystąpieniami publicznymi, czasem nawet napady paniki. Ja przetrwałam, to i Ty dasz radę 😉
Moje pytania:
1. Kto jest organem administracji architektoniczno -budowlanej pierwszej instancji? – starosta, pytali kiedy ktoś inny jest. Słowo kluczowe to było przy lotnisku.
2. Kiedy możemy stosować recyrkulacje?
3. Jakich warunków musi przestrzegać projektant sieci gazowej? – warunki tech. Jakim powinny odpowiadać sieci gazowe, powiedziałam o klasie okalizacji i strefach kontrolowanych
4. Jakie są minimalne spadki na:
• Przewodach łączących wpusty na obiektach mostowych
• Przewodach zbiorczych /odprowadzających ścieki/?
5. Co to jest mapa zasadnicza?
6. Jakie są odległości poziome i pionowe dla wyrzutni na dachach?
7. Co to jest lokalne źródło ciepła?
8. Próby ciśnieniowe sieci ułożonych w gruncie? – pytanie z praktyki